Co jest odpowiedzialne za powódź w Libii, która do tej pory pochłonęła ponad 5000 ofiar? Najprostszą odpowiedzią jest śródziemnomorski huragan „Daniel”. Aby zmniejszyć ryzyko podobnych katastrof w przyszłości, nie tylko w tym kraju, należy szukać głębszych odpowiedzi. Takich jak? Ciał jest tak dużo, że nie mieszczą się nawet na szpitalnych korytarzach. Układa się je na ulicy, przed wejściem. Ocalali podnoszą pokrywy, pod którymi zakopane są ciała, szukając swoich bliskich.

39-letni Mostafa Salem stracił 30 swoich krewnych. „Większość ludzi spała. Nikt nie był przygotowany” – powiedział agencji Reuters.

Powódź, która przetoczyła się przez libijskie miasto Derna w niedzielę (10 września), zrównała z ziemią jedną czwartą 100-tysięcznego miasta. Lokalne władze podają, że w jej wyniku zginęło ponad 5 000 osób. Kolejne 10 000 uznaje się za zaginione, co oznacza, że ostateczna liczba ofiar śmiertelnych może być znacznie wyższa. Wiele ciał jest zmiażdżonych pod gruzami zawalonych budynków; wiele innych zostało zmytych do morza, być może nigdy nie powrócą.

https://www.youtube.com/watch?v=2I8_RTJ1mWA

Jak doszło do tragedii?

W ubiegłym tygodniu Bułgaria, Turcja, a zwłaszcza Grecja również zmagały się z powodziami. Jest to wynik potężnej burzy, która następnie przemieszczała się z północy na południe. Na Morzu Śródziemnym nabrał on znacznej siły, przekształcając się w huragan, który uderzył we wschodnie wybrzeże Libii. Znajduje się on w podobnej odległości od greckiej wyspy Kreta, jak Waszyngton od Nowego Jorku.

Huragan, nazwany przez meteorologów „Daniel”, przyniósł największe opady deszczu od dziesięcioleci. Według BBC, w niektórych miejscach spadło ponad 400 mm deszczu na metr kwadratowy w ciągu jednego dnia. To tyle, ile zwykle spada w ciągu trzech czwartych roku.

Huragan, który uderzył w Libię, znany jest w języku angielskim jako„medicane„. Nazwa pochodzi od połączenia słów „śródziemnomorski” i „huragan”. Medikany wykazują cechy zarówno burz na średnich szerokościach geograficznych, jak i typowych huraganów, w tym spiralny kształt z bezchmurnym okiem pośrodku, widocznym na zdjęciach satelitarnych. Nie są one tak rozległe jak huragany i występują znacznie rzadziej (kilka razy w roku). Jednak, jak widzimy, mogą przynieść równie tragiczne konsekwencje.

Ostatni medicane zdewastował wiele miast w Libii, w tym Bengazi, drugie co do wielkości miasto. Jednak najbardziej ucierpiała Derna. Tamy, które miały zatrzymać wodę ze stromego płaskowyżu wzdłuż wybrzeża, nie wytrzymały ciśnienia i pękły.

https://www.youtube.com/watch?v=qySBQjSXbfw

Czy można było zapobiec tego rodzaju katastrofie?

Nie ma żadnych gwarancji. Można było jednak zrobić wiele, aby znacznie zmniejszyć ryzyko, nie tylko po stronie Libii, ale także w skali globalnej.

Przyczyny globalne…

Kiedy temperatura morza wzrasta powyżej pewnego poziomu, para wodna skrapla się i tworzy wir chmurowy, który przenosi ogromne ilości wody. Ostatnie lato w basenie Morza Śródziemnego było znacznie cieplejsze niż zwykle. Naukowcy zgadzają się, że tegoroczne najgorętsze lato w historii i rekordy temperatury oceanów są spowodowane zmianami klimatycznymi spowodowanymi działalnością człowieka. Głównym czynnikiem przyczyniającym się do globalnego ocieplenia jest spalanie paliw kopalnych. Ale kryzys klimatyczny jest również napędzany przez intensywne rolnictwo (zwłaszcza hodowlę zwierząt) i związane z nim wylesianie.

„Chociaż nie zostało jeszcze formalnie ustalone, jaką rolę odegrały zmiany klimatu w powstaniu huraganu 'Daniel’, można śmiało powiedzieć, że temperatury powierzchni Morza Śródziemnego były znacznie powyżej średniej przez całe lato. Z pewnością miało to miejsce w regionie Grecji, a teraz w Libii, gdzie „Daniel” mógł powstać i siać spustoszenie. Cieplejsza woda nie tylko zwiększa intensywność opadów, ale także sprawia, że burze są bardziej gwałtowne”, komentuje dr Karsten Haustein, klimatolog z Uniwersytetu w Lipsku, w „The Guardian”.

„Istnieją spójne dowody na to, że częstotliwość medikan zmniejsza się wraz z globalnym ociepleniem, ale najsilniejsze medikany stają się jeszcze bardziej niebezpieczne” – dodaje Suzanne Gray, profesor meteorologii na Uniwersytecie w Reading w Wielkiej Brytanii, powołując się na najnowszy raport Międzyrządowego Zespołu ds.

Krótko mówiąc, w chłodniejszym świecie huragan „Daniel” prawdopodobnie nie rozwinąłby się tak szybko i gwałtownie. I nie uderzyłby w Libię z taką siłą.

Przyczyny systemowe…

Jak donosi Reuters, w artykule naukowym opublikowanym w zeszłym roku libijski hydrolog Abdelwanees A.R. Ashoor stwierdził, że powtarzające się zalewanie sezonowego koryta rzeki stanowi zagrożenie dla Derny. Wymienił pięć powodzi od 1942 r. i wezwał do podjęcia natychmiastowych kroków w celu zapewnienia regularnej konserwacji tamy.

„Jeśli dojdzie do ogromnej powodzi, jej skutki będą katastrofalne dla mieszkańców wadi [wyschniętego koryta rzeki] i miasta” – ostrzegł badacz.

Na ten sam problem zwraca uwagę agencja AP, która wyjaśnia, że lokalne władze przez lata zaniedbywały Dernę. „Nawet kwestia konserwacji była zaniedbywana. Wszystko było ciągle odkładane na później” – tłumaczy agencji Associated Press jeden z ekspertów ds. Libii, Jalel Harchaoui.

Skąd bierze się zaniedbanie tak dużego ryzyka? Wśród odpowiedzi na to pytanie z pewnością można wymienić ograniczone możliwości finansowe Libii i niższy postęp technologiczny kraju.

„Aby systemy prognozowania powodzi były skuteczne, potrzebne są dobre dane dotyczące prognoz opadów i poziomów rzek, a także dobrze utrzymana sieć naziemnych przyrządów pomiarowych i jasny plan ratowania ludzi. Tragiczna liczba ofiar śmiertelnych w Libii pokazuje, co może się stać, jeśli którykolwiek z elementów tego łańcucha nie jest połączony lub nie działa prawidłowo” – wyjaśnia Hannah Cloke, profesor hydrologii na Uniwersytecie w Reading.

„Ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że sama burza nie jest jedyną przyczyną ofiar śmiertelnych. Jest to również częściowo spowodowane ograniczoną zdolnością Libii do prognozowania skutków pogodowych, ograniczonymi systemami ostrzegania i ewakuacji oraz obowiązującymi standardami planowania i projektowania infrastruktury i miast”.

Dr Kevin Collins z Open University w „The Guardian.
Przyczyny polityczne

Ostatnim elementem układanki jest sytuacja polityczna w Libii. A raczej chaos i konflikty, które nękały ten kraj przez ponad dekadę od obalenia dyktatury Muammara Kaddafiego.

Od tego czasu Libia została podzielona na dwie części. Zachodnia część, ze stolicą w Trypolisie, jest wspierana przez kraje zachodnie i ONZ. Na wschodzie, gdzie znajduje się Derna, rządzi Libijska Armia Narodowa. W samej Dernie jeszcze kilka lat temu rządziły islamskie grupy bojowników. Zostały one usunięte w 2019 r. przez dowódcę wojskowego Khalifę Hiftera.

Lata konfliktu spowodowały upadek usług publicznych i infrastruktury w całym kraju. „Podziały wpłynęły na instytucje publiczne, czyniąc państwo słabym i rozdrobnionym”, pisze „Financial Times„.

Dlatego dziś ten bogaty w ropę kraj żyje w cieniu swojego dawnego dobrobytu. „Podobnie jak wiele biedniejszych krajów, Libia po prostu nie była przygotowana na ekstremalne warunki pogodowe, które przyniósł Daniel”, podsumowuje „The Guardian”.

Mimo to początkowa reakcja na katastrofę doprowadziła do przełamania podziałów. Rząd zachodniej Libii wysłał do Bengazi samolot z 14 tonami środków medycznych i pracownikami służby zdrowia. Ogłosił również, że przeznaczy równowartość 412 milionów dolarów na odbudowę Derny i innych miast na wschodzie kraju.

Pomoc Libii zaoferowały również inne kraje. Od Niemiec, Francji i Włoch po Egipt, Turcję i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Eksperci podkreślają, że w przyszłości skutki podobnych katastrof w basenie Morza Śródziemnego będą odczuwalne nierównomiernie. Największe zniszczenia i najwięcej ofiar śmiertelnych wystąpi w krajach, które mają najmniej pieniędzy na przygotowanie się do nowych realiów klimatycznych. I które w najmniejszym stopniu przyczyniły się do kryzysu klimatycznego.

Zdjęcie: https://www.nytimes.com/video/world/africa/100000009086434/libya-derna-floods.html Informacje: https://oko.press/powodz-w-libii-czy-mozna-bylo-jej-uniknac

Cotygodniowy biuletyn informacyjny

> Bądź częścią rozwiązania

Dołącz do naszej społeczności +220 tys. czytelników Conscience

Najnowsze wiadomości | Innowacje | ESG
Recenzje marek | Kariera

Sustainable Review is copyright material. All rights reserved.

Tygodnik z ekskluzywną zawartością

> Bądź częścią rozwiązania

Dołącz do naszej społeczności +220 tys. świadomych czytelników