W jaki sposób możemy nadać priorytet zrównoważonemu rozwojowi na wolnym rynku, gdy przełomowe innowacje, takie jak turystyka kosmiczna, stają się coraz bardziej dostępne? Rozwijająca się branża turystyki kosmicznej przygotowuje się do znacznej ekspansji. Krytycy uważają, że zwiększenie liczby lotów kosmicznych byłoby szkodliwe dla klimatu.
W ubiegłym roku dwie wspierane przez miliarderów firmy (Virgin Galactic i Blue Origin) zakończyły udane loty testowe swoich pojazdów do turystyki kosmicznej.
A w zeszłym tygodniu SpaceX, firma założona przez CEO Tesli Elona Muska, ogłosiła, że zebrała 1 miliard dolarów od inwestorów, aby pomóc sfinansować rozwój swojego pojazdu do turystyki kosmicznej.
Dowiedzmy się, jak detaliczne loty kosmiczne wpłyną na klimat.
Dowiedz się więcej ➝ 2 min
Historia Virgin i Blue Origin
Podczas gdy liczba lotów turystyki kosmicznej jest bardzo niska, prognozy dotyczące rozwoju branży są ambitne. Virgin Galactic, na przykład, powiedział, że ma nadzieję przewozić dziesiątki tysięcy pasażerów rocznie do połowy lat 2030. Jeśli branża będzie rozwijać się w takim tempie, wpływ na klimat może być znaczący.
Nawet stosunkowo niewielki wzrost liczby startów może znacząco wpłynąć na klimat ze względu na unikalne właściwości sadzy w stratosferze. Więcej na temat sadzy poniżej.
Jedno z badań wykazało, że gdyby branża turystyki kosmicznej wzrosła do zaledwie 1% wielkości branży lotnictwa komercyjnego, spowodowałoby to emisję od 1 000 do 10 000 ton metrycznych czarnego węgla do stratosfery każdego roku. Odpowiada to rocznej emisji od 1 do 10 milionów samochodów.
Badanie wykazało również, że turystyka kosmiczna może znacząco wpłynąć na warstwę ozonową, która chroni życie na Ziemi przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym. Ozon powstaje, gdy światło ultrafioletowe oddziałuje z tlenem atmosferycznym. Jednak cząsteczki czarnego węgla mogą działać jako „katalizatory”, które przyspieszają niszczenie ozonu.
Jeśli branża turystyki kosmicznej będzie się rozwijać bez kontroli, może to poważnie wpłynąć na warstwę ozonową i przyczynić się do zmian klimatycznych.
Autorzy badania twierdzą, że przemysł turystyki kosmicznej powinien być regulowany, aby jego rozwój nie odbywał się kosztem środowiska. Sugerują oni, że środki takie jak podatki paliwowe lub limity emisji mogą być stosowane w celu zniechęcenia do korzystania z silników rakietowych wytwarzających czarny węgiel.
Branża turystyki kosmicznej jest w powijakach, ale rośnie i musimy wziąć pod uwagę długoterminowe konsekwencje jej ekspansji. Jeśli nie uregulujemy tego teraz, możemy tego żałować.
Turystyka kosmiczna wiąże się z kosztami klimatycznymi
Nawet niewielki wzrost detalicznych podróży kosmicznych może szybko napędzić znaczne globalne ocieplenie, jednocześnie zubożając ochronną warstwę ozonową kluczową dla podtrzymania życia na Ziemi.
Czarny węgiel emitowany w stratosferze jest prawie 500 razy gorszy dla klimatu niż podobne emisje na powierzchni Ziemi lub w jej pobliżu.
Wiadomość ta pojawia się w momencie, gdy firmy rakietowe przygotowują się do znacznej ekspansji. Jak wrażliwy naturalny ekosystem może wytrzymać te nieprzewidziane konsekwencje?
Nawiązując do zasad „technologii z ludzką twarzą” w ” Małe jest piękne” EF Schumachera, nie wszystkie formy innowacji są warte przyjęcia. Jeśli szersze przyjęcie technologii lotów kosmicznych na poziomie detalicznym nie służy żadnemu realnemu celowi rynkowemu poza próżnością i rozrywką, społeczeństwo powinno ponownie rozważyć swoją podróż poza granice stratosfery.
Każde dobro luksusowe ma swoją cenę. W SR krytykowaliśmy rozprzestrzenianie się samochodów elektrycznych i okrucieństwa związane z wydobyciem kobaltu do produkcji akumulatorów do pojazdów elektrycznych. Wskazaliśmy na wady recyklingu elektroniki lub kupowania kawy Starbucks. Te wybory konsumenckie to złożone kompromisy wrzucone w jeszcze bardziej złożoną sieć współczesnego egzystencjalizmu i międzynarodowego handlu.
Rozumiem, dlaczego chcemy spędzić wakacje w kosmosie. Ale musimy się zatrzymać i zadać sobie pytanie – w obliczu rosnących temperatur, wylesiania i zanieczyszczenia plastikiem – czy naprawdę warto o to walczyć?


No Comments