Podczas gdy globalne spowolnienie gospodarcze uderza w stare i nowe branże, plastik dziwnie powraca. Pandemia COVID pozornie zwiększyła świadomość społeczną na temat zrównoważonego rozwoju, a mimo to wciąż kupujemy tony plastiku jednorazowego użytku.
W międzyczasie ropa jest tańsza niż kiedykolwiek i nagle producenci mogą produkować i sprzedawać zupełnie nowy plastik w bezprecedensowym tempie.
Jak więc powstrzymać COVID i szał na plastik jednorazowego użytku? Jak wygląda świat po pandemii plastiku?
Problem plastiku jednorazowego użytku związany z COVID
Auć. To wielki cios dla ruchu na rzecz zrównoważonego rozwoju, który potrzebował dziesięcioleci, aby zyskać przyczepność, wkraczając do głównego nurtu. Tak, świadomość narodowa w zakresie ochrony środowiska poprawia się, ale podmioty instytucjonalne nadal muszą patrzeć poza płytką kieszeń i wąską scenę polityczną, aby budować lepszą przyszłość.
Do pana polityka: Czy zakazujesz plastiku, ponieważ brzmi to ładnie w twojej kampanii reelekcyjnej, czy jest to podstawowy element twojego systemu wartości? Stany, w tym Kalifornia i Nowy Jork, zniosły już zakazy dotyczące plasti ku w związku z pandemią. Więc tak, walka z plastikiem jednorazowego użytku została odsunięta na bok na rzecz COVID.
Politycy mogą wskazywać na skuteczność plastiku jednorazowego użytku w zapewnianiu bezpieczeństwa obywatelom, ale w miarę rozwoju pandemii staje się coraz bardziej jasne, w jaki sposób gubernatorzy w całym kraju, w szczególności gubernator Cuomo z Nowego Jorku, nadali zły kierunek szpitalom we wczesnych dniach, ostatecznie kosztując tysiące istnień ludzkich. Nie sądzę, aby plastikowa torba jednorazowego użytku była punktem zwrotnym w ochronie ludzi przed COVID.
Uzasadnienie biznesowe braku plastiku
Jako świadomy Ziemi kapitalista wolnorynkowy, rozumiem to. Naprawdę to rozumiem. Ale w którym momencie oszczędność centów dzisiaj jest dewaluowana przez katastrofę ekologiczną jutro? To nie brzmi dla mnie jak zdroworozsądkowa rozmowa biznesowa. Nie lubisz dzieci klimatycznych? W porządku. Przestań patrzeć na Gretę i zacznij patrzeć na swoje portfolio.
Ponadto globalna populacja rośnie. I to bardzo. Oznacza to więcej gęb do wykarmienia i więcej ograniczonych zasobów do wyssania.
Nie martw się, nie zamierzam rzucać w ciebie retoryką depopulacji.
Mając to na uwadze, podkreślenie naszego bezprecedensowego tempa wzrostu populacji rodzi kilka cennych pytań dotyczących krótkoterminowych i długoterminowych perspektyw dotyczących tego, co oznacza prowadzenie „zrównoważonego” stylu życia. Czy zrównoważone życie dzisiaj jest tym samym, co zrównoważone życie za dziesięć lat?
Pamiętaj, że zrównoważone życie można powielać w kółko, przez naprawdę długi czas.
COVID popchnął nas do krótkoterminowości
Zamiast tłumić wyzwania związane z większą globalną populacją, musimy stworzyć nowoczesny styl życia, który można powielać przez dwadzieścia pokoleń. Najwyraźniej plastikowy szał COVID ujawnia naszą niezdolność do utrzymania społecznego oka na piłce. Kiedy czasy są złe, jedynym czasem jest teraz.
Z filozoficznego punktu widzenia, życie chwilą jest świetnym pomysłem, ale jednocześnie, jeśli nadal będziemy produkować cały ten jednorazowy plastik, czyjś wnuk lub wnuczka w pewnym momencie w nie tak odległej przyszłości będą musieli go posprzątać lub zbudować całkiem epicką technologię, która oczyści go za nas.
Chylę czoła przed prometejskim optymizmem, ale nie siedźmy w międzyczasie ze skrzyżowanymi kciukami śpiewając kumbaya. To po prostu nie leży w moim amerykańskim DNA, by patrzeć, jak świat mija, a my nadal wykazujemy całkowity brak głębi, jeśli chodzi o krótkoterminowe zyski pieniężne.
Aby łatwo zobaczyć przykład, nie szukaj dalej niż szklanka na stole. Tylko 3% wody na Ziemi to woda słodka. Tak, oznacza to, że całe życie na lądzie zależy od 3% całej wody na Ziemi, aby przetrwać. Myślisz, że wojny o ropę lub kryzys pandemiczny są brzydkie i dzielą ludzi? Wyobraź sobie wojnę wodną.
Klimat kontra COVID
Ludzka kondycja jest często najbrzydsza, gdy opiera się plecami o ścianę, ale naszym rozwiązaniem na COVID jest przejście przez pokój i przyklejenie naszych pośladków do innej grubej ceglanej ściany. Czym jest ta druga ściana, o którą pytasz? Nazywa się Zmiana Klimatu.
Pośród tej krótkowzroczności napędzanej strachem kryje się głębsza opowieść o ludziach i priorytetach. Jeśli nie potrafimy uzasadnić biznesowo ekologiczności, to nigdy ona nie wygra.
Nagle rynek środków ochrony indywidualnej (PPE) stał się epicentrum naszego globalnego systemu gospodarczego. Pilna potrzeba propagowana przez obawy przed zarażeniem stłumiła długoterminowe wizje środowiska za natychmiastową potrzebą stłumienia tych obaw.
Jesteśmy świadkami całkowitej reorganizacji produkcji tworzyw sztucznych. Trudno jest określić, jak wpłynie to na branżę tworzyw sztucznych w przyszłości. To, co możemy zrobić, to poczynić krytyczne obserwacje na temat sposobu, w jaki świat reaguje na panikę, oraz tego, co mówi ona o ludziach i sposobie, w jaki powinniśmy przekazywać informacje o ruchu na rzecz zrównoważonego rozwoju.
Panika, pandemia i nauka
Kiedy ludzie są zdesperowani, szukamy rozwiązań, które ukoją naszą desperację. Wydaje się, że ludzie zachowują się tylko tak, jak sugeruje ich sytuacja. Jak powiedział Joker w Dark Night, „są tylko tak dobrzy, jak pozwala im na to świat… Kiedy żetony są w dół, ci cywilizowani ludzie? Zjedzą się nawzajem. Widzisz, nie jestem potworem. Po prostu wyprzedzam konkurencję”. Chociaż jest to skrajny przykład z fikcyjnej postaci, jest to wgląd w to, jak zrównoważony rozwój musi łagodzić negatywne skutki strachu i paniki.
Jeśli naukowcy zajmujący się klimatem mają rację co do poziomu zakłóceń, z jakimi nasze społeczeństwo będzie musiało się zmierzyć w związku ze zmianami klimatu w drugiej połowie XXI wieku, to musimy upewnić się, że odpowiednio informujemy o tym ruchu, zanim wybuchnie panika. Wiemy, że panika sprawia, że ludzie skupiają się na chwili obecnej. Jak wszyscy wiemy, strach przed końcem świata jest prawie zawsze przesadną reakcją z perspektywy czasu. Ale ludzie nadal będą traktować świat jak kubeł na śmieci, zakładając, że ten czas jest zawsze inny, dopóki nie skończy się tak samo, Przyszłe pokolenia zmierzą się z konsekwencjami i poradzą sobie z wynikami.
Świat będzie żył po 2020 roku
Rok 2020 stanowi podobne rozdroże. Jeśli nie nadamy priorytetu i nie zwrócimy uwagi na szkody wyrządzone przez nasze gruboskórne, żyjące chwilą zachowanie, zajmie to dziesięciolecia, jeśli nie całą rekonstrukcję społeczeństwa, aby odkryć konsekwencje i zbudować nas z powrotem. Tak było przed koronawirusem, a każdy krok wstecz utrudnia dostrzeżenie światła na końcu tunelu.
Tak, środki ochrony indywidualnej są ważne. Tak, ropa jest tania. I na razie produkcja plastiku ma sens biznesowy, ponieważ jest tańsza. Sprytny biznesmen może wyprodukować większą podaż po niższej cenie. Tak, wiem, że Twoja firma może borykać się z trudnościami i musisz zaoszczędzić każdego możliwego dolara, aby związać koniec z końcem. Jeśli jednak w jakikolwiek sposób, w jakimkolwiek kształcie lub formie inwestujesz w długoterminowy dobrobyt tej planety i / lub swojej firmy, musisz przyjrzeć się naszym modelom biznesowym, procesom i wpływom, aby określić, czy szkodzą one, czy pomagają wielkiej niebiesko-zielonej planecie i jej mieszkańcom.
Jednorazowy plastikowy szał COVID uczy nas, czego nie robić, ale także uczy nas, jak możemy robić to lepiej; mądrzejsze dziś zbudowane dla mądrzejszego, zdrowszego jutra.


No Comments