Ogólnoświatowa reakcja na koronawirusa pokazuje sposoby na ułatwienie szybkiej zmiany zachowań na dużą skalę w obliczu bezpośredniego globalnego zagrożenia. Co to mówi o sile globalnej jedności?
Czego ta reakcja może nas nauczyć o mobilizowaniu solidnej, międzysektorowej odpowiedzi na najbardziej egzystencjalne zagrożenie dla społeczeństwa: zmiany klimatu?
Zarówno koronawirus, jak i zmiany klimatu przypominają nam o naszej nieodłącznej podatności na zagrożenia. Wydajemy biliony dolarów na czołgi i pociski, aby utrzymać globalne bezpieczeństwo, ale maleńki wirus o szerokości około jednego mikrona może zabić znacznie więcej osób niż jakikolwiek zorganizowany konflikt inny niż dwie wojny światowe.
Manifestacje zmian klimatu również zabijają ludzi każdego dnia, wzmacniając skutki ekstremalnych zjawisk pogodowych i klęsk żywiołowych, przyczyniając się do gwałtownych pożarów, powodując powodzie, niszcząc plony, a nawet wzmacniając rozprzestrzenianie się globalnych chorób.
Przeanalizujmy globalną reakcję na koronawirusa i oceńmy, dlaczego nasza reakcja na zmiany klimatu wygląda tak inaczej. Z pewnością można wyciągnąć wnioski z naszej skoordynowanej reakcji na COVID-19 i musimy zastosować te rzeczywiste lekcje globalnej jedności do reakcji na zmiany klimatu.
Lekcja #1 globalnej jedności
Komunikuj pilność i nadaj jej osobisty charakter
Pandemie mogą wydawać się występować w przyspieszonej skali czasowej w porównaniu ze zmianami klimatu, częściowo z powodu opóźnionego efektu cieplarnianego gazów cieplarnianych w atmosferze. Jednak zarówno zmiany klimatu, jak i koronawirus wymagają zaawansowanego planowania, współpracy i koordynacji zasobów, aby można było odpowiednio zareagować.
W obu przypadkach rządy nie przeznaczyły wystarczających zasobów i nie podjęły wystarczająco drastycznych działań, co doprowadziło do niepotrzebnych konsekwencji, pomimo licznych dowodów dotyczących powagi koronawirusa i zmian klimatu.
Oba kryzysy stanowią katastrofalne zaniedbania na wielu poziomach – od osób prywatnych i firm, przez rządy stanowe, lokalne i krajowe, po organizacje międzynarodowe.
Dlaczego tak nam się nie udało?
To nie twoja wina… całkowicie. Zrzuć winę na najbardziej nieuchwytny i skomplikowany organ – ludzki mózg.
Ewoluowaliśmy na równinach Afryki, aby przetwarzać natychmiastowe krótkoterminowe kwestie, takie jak głód, przemoc i drapieżnictwo. Nie ewoluowaliśmy, aby przetwarzać w dużej mierze niewidoczne i złowieszcze zagrożenia, takie jak zmiany klimatu i infekcje wirusowe. Obecnie koronawirus działa jak tygrys w dżungli. Bezpośrednie zagrożenie, które wyzwala reakcję naszego mózgu.
W przeciwieństwie do tego, dla wielu ludzi zmiany klimatu stanowią odległe zagrożenie. Odsuńmy je na bok po kolejnym seansie na Netflixie.
Według badania przeprowadzonego przez Yale Program on Climate Communication, 73% Amerykanów uważa, że zmiany klimatu zaszkodzą przyszłym pokoleniom, podczas gdy tylko 46% uważa, że zaszkodzą im osobiście.
Rozstrzyganie kwestii naukowych
Podnieś rękę, jeśli masz dość słuchania, że „97% naukowców zgadza się, że ludzie powodują zmiany klimatu”.
Ten argument konsensusu w sprawie działań na rzecz klimatu zaczął docierać do głuchych uszu. Aby zainspirować ludzi do zmiany zachowań w celu podjęcia niezbędnych działań w sprawie zmian klimatu, podkreślenie pilności jest absolutnie krytyczne.
Skutki klimatyczne, które obserwujemy, są jedynie niesamowitą zapowiedzią tego, co ma nadejść. Zbliżamy się do wielu punktów kryty cznych, po przekroczeniu których krytyczne systemy naszej planety upadną jak kostki domina. Kiedy osiągniemy te punkty krytyczne, prawdopodobnie będzie to tak nieuchronne, jak pandemia.
Co się stanie? Jeśli chcesz poznać krwawe szczegóły, zajrzyj do książek takich jak The Uninhabitable Earth. Od topniejących pokryw lodowych, przez płonące, jałowe lasy deszczowe, po niekontrolowane powodzie nawiedzające wrażliwe obszary – bez globalnej jedności czeka nas burzliwa przyszłość.
COVID i zmiany klimatu
Te same siły, które przyczyniają się do rozprzestrzeniania się COVID, przyczyniają się również do zmian klimatu. Siły te obejmują ocieplenie atmosfery i wylesianie.
Inger Andersen, dyrektor wykonawczy Programu Środowiskowego ONZ, powiedział The Guardian , że „nigdy wcześniej nie istniało tak wiele możliwości przenoszenia patogenów z dzikich i domowych zwierząt na ludzi”. 75% wszystkich pojawiających się chorób zakaźnych pochodzi od dzikich zwierząt; COVID-19 prawie na pewno również pochodzi od dzikich zwierząt.
Podobnie jak koronawirus, zmiany klimatyczne uwolnią swoją furię na wszystkich. Tak, osoby o niskich dochodach lub starsze będą szczególnie narażone w obu przypadkach. Ale – tak jak COVID poddaje kwarantannie miliarderów na ich superjachtach, kryzys klimatyczny wpłynie również na wszystkie dziedziny życia.
Lekcja nr 2 dotyczącaglobalnej jedności
Podnieś głosy zaufanych posłańców
Zarówno zagrożenie koronawirusem, jak i zmiany klimatyczne dotyczą kwestii naukowych. Czy w związku z tym nie powinniśmy oceniać ich obiektywnie i bezstronnie?
Najwyraźniej nie. Oba zagrożenia są rażąco upolitycznione przez przywódców. W obecnej sytuacji niektórzy przywódcy wolą siać strach i gniew, niż inspirować do współpracy i optymizmu.
Obecnie mamy przywódców stanowych twierdzących, że właściwą reakcją na ratowanie gospodarki przed koronawirusem byłoby dosłowne poświęcenie się seniorów w imię gospodarki, a przywódcy krajowi mówią nam, żebyśmy się nie martwili.
Podobnie, kilka lat temu siedzący senator rzucił śnieżką na podłogę Senatu USA, aby zdyskredytować naukę o klimacie.
Do czasu, gdy James Hansen wygłosił swoje słynne kongresowe zeznanie na temat zmian klimatu w 1988 roku, świat wiedział, co nadchodzi. Wciąż jednak nie zrobiliśmy wystarczająco dużo, aby zareagować na kwestie klimatyczne.
Komunikacja i mobilizacja
Pomimo powszechnej dezinformacji (i nieprzestrzegania wytycznych i nakazów) dotyczących COVID-19, większość ludzi przyjmuje dystans społeczny.
Ludzie dokonują również krótkoterminowych poświęceń, aby chronić swoje rodziny i innych członków społeczności. Możemy mieć tylko nadzieję, że nasze wspólne poświęcenie spłaszczy krzywą i uratuje życie.
Jak więc koronawirus skutecznie zmobilizował ten poziom zbiorowego działania i zmiany zachowań? Jedna kluczowa różnica może leżeć po prostu w posłańcach. Specjaliści zdrowia publicznego, którzy dostarczają wiele naszych aktualizacji dotyczących koronawirusa, cieszą się zaufaniem. Sondaż Gallupa ocenił pielęgniarki jako najbardziej zaufany zawód. 18 lat z rzędu.
Kiedy lekarze (oceniani jako najbardziej zaufani w sondażu Gallupa) i pielęgniarki dmuchają w gwizdek, być może ludzie słuchają. Kiedy naukowcy (i politycy) podnoszą alarm, wydaje się, że tak nie jest.
Ocena zdrowia publicznego
Zmiany klimatyczne są takim samym kryzysem zdrowia publicznego jak koronawirus. Lancet i University College London Institute for Global Health Commission uznały zmiany klimatu za „największe globalne zagrożenie dla zdrowia w XXI wieku”.
To stwierdzenie zostało napisane przed koronawirusem. Jednak wpływ zmian klimatycznych na zdrowie jest coraz wyraźniejszy.
Wersja TL;DR jest taka, że zmiany klimatu zaostrzą szereg kwestii zdrowotnych, takich jak stres oddechowy i cieplny.
Na szczęście zaczynamy dostrzegać bardziej skoordynowaną reakcję społeczności opieki zdrowotnej na wpływ zmian klimatycznych na ludzkie zdrowie (niektórzy twierdzą, że jest to ich moralny obowiązek).
Na przykład, Amerykańskie Stowarzyszenie Medyczne (AMA) wydało w 2008 r. oświadczenie „Globalne zmiany klimatu a zdrowie ludzkie”, w którym poparło naukę o klimacie i zaleciło intensyfikację badań, włączenie edukacji klimatycznej do programów nauczania w szkołach medycznych oraz inne proaktywne środki mające na celu zapewnienie pracownikom służby zdrowia zasobów i wsparcia, których potrzebują do walki z tym zagrożeniem.
Lekarze stają się również coraz bardziej zaangażowani w działania na rzecz klimatu. Kilka organizacji zajmuje się skutkami zdrowotnymi (i zmniejsza ślad węglowy branży opieki zdrowotnej). Niektóre z nich to Physicians for Social Responsibility, Medical Society Consortium on Climate and Health, Center for Climate Change and Health, Health Care Without Harm i inne.
To samo badanie Yale z Lekcji 1 wykazało, że Amerykanie, którzy słyszą o globalnym ociepleniu w mediach lub rozmawiają o nim z własną rodziną i przyjaciółmi, są bardziej skłonni postrzegać je jako zagrożenie, a tym samym wspierać rozwiązania klimatyczne. Nie czekaj więc, aż twój lekarz zabierze głos; nie ma lepszego czasu na rozpoczęcie wolnego od osądów dialogu na temat zmian klimatu z przyjaciółmi i rodziną niż podczas dystansu społecznego. Jesteś zmuszony słuchać siebie nawzajem, czy ci się to podoba, czy nie.
Lekcja globalnej jedności #3
Oferuj proste, zlokalizowane rozwiązania
Skutki zmian klimatycznych mogą wydawać się ludziom abstrakcyjne i odległe, dlatego niezbędne są proste, osiągalne rozwiązania. Reakcja na koronawirusa skutecznie zaoferowała kilka prostych działań, które można wykonać z domu, aby zapobiec kryzysowi.
Na przykład, w odpowiedzi na doniesienia medialne o pracownikach pierwszej linii, ludzie szyją maski dla szpitali. Inni wychodzą na balkony, by klaskać i kibicować osobom udzielającym pierwszej pomocy.
Wiele firm i miejsc kultu podejmuje trudną decyzję o zamknięciu swoich drzwi w obliczu braku przywództwa i wskazówek ze strony lokalnych urzędników (WŁAŚNIE PRZECZYTAŁEM ARTYKUŁ NA TEN TEMAT, muszę znaleźć).
Oczywiście, zmiany klimatyczne będą wymagały ogromnego i prawdopodobnie bezprecedensowego poziomu globalnej koordynacji. Ale w rzeczywistości pozytywne zmiany będą wynikać z zaangażowania zwykłych ludzi, firm i rządów.
Bliższe spojrzenie na instytucje i jednostki
W skali bardziej instytucjonalnej, Project Drawdown rozbija niegodziwy problem zmian klimatycznych na strawną serię 100 najbardziej korzystnych rozwiązań (pod względem ich zdolności do redukcji emisji) poprzez swoją przełomową książkę „Drawdown”.
Przeczytanie tej książki i podążanie za listą 101 sposobów walki ze zmianami klimatu może pomóc zmienić twój sposób myślenia!
Jednostki mobilizują się również w imponujących wyczynach zbiorowego działania, poza ograniczeniami instytucjonalnymi. Przeczytaj między innymi: Sunrise Movement, Extinction Rebellion, Sierra Club.
Ponadto instytucje, organizacje i osoby prywatne mobilizują się również do budowania potencjału na poziomie lokalnym w zakresie działań na rzecz klimatu. Przyjrzyj się pracy lokalnych grup, takich jak Globalne Porozumienie Burmistrzów (GCoM) lub Krajowa Rada Samorządu Lokalnego. Organizacje te i wiele innych budują potencjał działań na rzecz klimatu na poziomie hiperlokalnym.
Wszystkie te działania pokazują, że walka z klimatem jest rzeczywiście możliwa do wygrania dzięki dawce globalnej jedności.
W Sustainable Review będziemy nadal pociągać firmy i organizacje do odpowiedzialności. Zdajemy sobie również sprawę, że bez globalnej współpracy wysiłki te pójdą na marne. Potrzebne są systematyczne reakcje bez narażania jednostki. Potrzebna jest równowaga, aby zapewnić najszczęśliwszą przyszłość. Poza globalnym hałasem, nie możemy również stracić poczucia własnej wartości.
Miejmy nadzieję, że decydenci polityczni i inne ważne zainteresowane strony wyciągną pewne krytyczne wnioski z przyczyn, reakcji i skutków obecnej pandemii, która bezlitośnie oddzieliła nas od siebie. W końcu, jeśli nie poradzimy sobie ze zmianami klimatu, dystans społeczny będzie najmniejszym z naszych zmartwień.
Gdybyśmy zebrali zbiorową wolę działania, moglibyśmy stworzyć lepsze społeczeństwo, takie z globalną jednością, a ostatecznie czystszą, szczęśliwszą i zdrowszą przyszłość.


No Comments