Wygląda na to, że w Amsterdamie zapanowała moda na pączki, a według oksfordzkiej ekonomistki Kate Raworth, reszta świata powinna wkrótce pójść w jej ślady. Nie, Raworth nie mówi o słodkim, ciastowatym przysmaku, którego nienawidzimy na naszych cotygodniowych spotkaniach biurowych. Wskazuje ona raczej na swój rewolucyjny model ekonomiczny, który obejmuje perspektywę społeczną i ekologiczną, zarówno lokalnie, jak i globalnie, aby zapoczątkować bardziej zrównoważoną przyszłość.

Zajęty? Spróbuj szybkiego czytania.

The scoop Amsterdam przyjął Doughnut Model jako narzędzie do transformacyjnych działań w gospodarce miasta po COVID-19

Co warto wiedzieć Model pączka Kate Raworth łączy perspektywę społeczną i ekologiczną, aby osiągnąć zrównoważony wzrost gospodarczy korzystny zarówno dla społeczeństwa, jak i planety?

Dowiedz się więcej → 3 min

Czym jest model pączka?

U podstaw Modelu Pączka leży odpowiedź na kluczowe pytanieXXI wieku: w jaki sposób miasto może gościć dobrze prosperujących ludzi w dobrze prosperującym miejscu, jednocześnie wspierając dobrobyt wszystkich jednostek i zdrowie całej planety? Jako punkt wyjścia model proponuje fundament społeczny i pułap ekologiczny, który ma zastosowanie do całego świata.

Wewnętrzny pierścień bączka określa minimum, jakie społeczeństwo musi zrobić, aby zaspokoić swoje codzienne potrzeby w oparciu o Cele Zrównoważonego Rozwoju ONZ (SDGs), takie jak zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego, dostępu do wody, edukacji i opieki zdrowotnej. Zewnętrzny pierścień pączka reprezentuje bariery ekologiczne, których nie możemy przekroczyć, aby uniknąć szkodliwego wpływu na środowisko.

Tak więc „sweet spot” znajduje się pomiędzy tymi dwoma pierścieniami, gdzie zaspokajane są zarówno potrzeby społeczeństwa, jak i potrzeby planety. Tutaj, w całej słodkiej chwale pączka, ty i ja żyjemy w harmonii z planetą.

https://www.youtube.com/watch?v=Mkg2XMTWV4g

Amsterdam i pączek

Niestety, zastosowanie modelu pączka byłoby łatwiejsze do powiedzenia niż do wykonania. Ekonomiści odkryli, że model wymaga znacznego zmniejszenia skali, aby przenieść pączek z koncepcji teoretycznej do praktycznego zastosowania. Ekonomiści muszą nie tylko spojrzeć na model przez pryzmat każdego konkretnego regionu, ale także uwzględnić perspektywy lokalnych interesariuszy, takich jak rządy, małe i średnie przedsiębiorstwa (MŚP) oraz zwykli obywatele. Dopiero po znaczącej współpracy i dostosowaniu model pączka zadziała w „prawdziwym świecie”.

Pomimo oczywistych trudności związanych z wdrożeniem modelu pączka, teraz wiemy, że można to zrobić. Kryzys związany z COVID-19 skłonił Amsterdam do zmiany całego podejścia gospodarczego w celu zapewnienia bardziej zrównoważonego rozwoju. Według Rawortha, pierwsze rzeczywiste zastosowanie pączka w Amsterdamie było oczywiste. W końcu miasto umieściło już pączka w centrum swojej długoterminowej wizji, aby „być kwitnącym, regenerującym się i integracyjnym miastem dla wszystkich obywateli, przy jednoczesnym poszanowaniu granic planety”.

Amsterdam ma również niezbędną przepustowość do pracy nad skalowaniem pączka w dół za pośrednictwem Thriving Cities Initiative, współpracy między C40, Circle Economy i Doughnut Economics Action Lab, która współpracuje z miastami w celu przeprowadzenia transformacji systemowej. Miasto jest również gospodarzem dynamicznej sieci twórców zmian, uznawanej na całym świecie za „amsterdamskie podejście” do innowacji opartych na współpracy. W ramach Amsterdam Donut Coalition, miasto zapewniło wysoce współpracującą sieć ponad 30 organizacji i twórców zmian, którzy stosują pączek we własnej pracy.

Wszystkie te czynniki sprawiły, że Amsterdam stał się pionierem i globalnym liderem zrównoważonego rozwoju, który może pozytywnie zainspirować miasta na całym świecie do rozpoczęcia własnych podróży transformacyjnych z wszechmocnym pączkiem.

Gdzie pączek pojawi się w następnej kolejności?

Według raportu Doughnut Economics Action Lab z marca 2020 r., 55% światowej populacji mieszka w miastach, które odpowiadają za ponad 60% globalnego zużycia energii i ponad 70% globalnej emisji gazów cieplarnianych. Co więcej, naukowcy z Norweskiego Uniwersytetu Nauki i Technologii odkryli, że 100 najbardziej emisyjnych obszarów miejskich odpowiada za 18% globalnego śladu węglowego, co czyni miasta zarówno potężnymi czynnikami zmian, jak i potężną bronią ekologicznego zniszczenia.

Co ciekawe, naukowcy zauważyli również korelację między śladem węglowym miasta a dochodem do dyspozycji; im wyższy średni dochód do dyspozycji danego regionu, tym większy jego ślad węglowy.

Biorąc wszystko pod uwagę, wskaźnik ten ma sens. W końcu im więcej masz dostępnych środków, tym bardziej prawdopodobne jest, że będziesz karmić się kulturą konsumpcyjną, kupując towary, latając do ulubionego miejsca na wakacje lub jeżdżąc fantazyjnymi samochodami. W rzeczywistości ten trend konsumpcjonizmu na obszarach miejskich jest dokładnie tym, dlaczego miasta sprzyjają skoncentrowanemu wzrostowi gospodarczemu. Jeden z szacunków sugeruje, że 600 ośrodków miejskich generuje 60% globalnego PKB.

Wiąże się to z pułapką teorii ekonomicznej XX wieku, w której ostatecznym celem stało się napędzanie globalnego wzrostu PKB. Jednak w miarę dalszego zwiększania PKB, jednocześnie doprowadziliśmy planetę do punktu krytycznego, podsycając nierówności społeczne i zniszczenia ekologiczne.

Musimy myśleć jak pączek

Od ponad wieku tkwimy w nieprzerwanym cyklu – wytwarzaj, używaj, pozbywaj się – który sprawił, że wydajemy, konsumujemy i zanieczyszczamy w nadmiarze. Obecnie stoimy w obliczu zagrożeń związanych ze zmianami klimatu, utratą bioróżnorodności, przekształcaniem gruntów i brakiem zasobów. Nie trzeba dodawać, że nadszedł czas na nowy i innowacyjny sposób myślenia, aby przerwać to błędne koło, w którym do gry wkracza pączek.

Model pączka jest potężnym katalizatorem przejścia od gospodarki liniowej do gospodarki o obiegu zamkniętym. Cyrkularny przepływ materiałów generuje wiele korzyści, takich jak tworzenie miejsc pracy, oszczędności operacyjne, niższa emisja dwutlenku węgla i mniej odpadów. Co ważniejsze, model cyrkularny obiecuje bardziej zrównoważoną i wydajną przyszłość finansową, społeczną i ekologiczną.

W ciągu ostatnich ośmiu lat kilka inicjatyw w Chinach, RPA, Walii i Wielkiej Brytanii badało, jak zmniejszyć skalę pączka w celu jego prawidłowego wdrożenia. Amsterdam jest jednak pierwszą prawdziwą historią sukcesu, jaką widzieliśmy od czasu wprowadzenia Modelu Bączka w 2012 roku.

Istnieje kilka kluczowych wniosków płynących z niedawnego sukcesu Amsterdamu z modelem Doughnut. Po pierwsze, pączek musi mieć swoje miejsce w długoterminowej misji i wizji miasta, aby zapewnić strategiczną i ekonomiczną zgodność z przyszłymi celami regionu. Sieć twórców zmian i osób myślących przyszłościowo stanowi podstawę sukcesu modelu, a także wysoce współpracujące środowisko dla rozwoju systemów miejskich. Co jednak najważniejsze, obywatele muszą zachować świadome pragnienie i wysiłek, aby prowadzić bardziej świadomy społecznie i środowiskowo styl życia, który zapewni bardziej obiecującą przyszłość.

Wygląda więc na to, że w kryzysie związanym z COVID-19 może być coś pozytywnego dla miast – dostarczane w formie pączka.

No Comments
Comments to: Słodycze z Amsterdamu dla modelu pączka

    Cotygodniowy biuletyn informacyjny

    > Bądź częścią rozwiązania

    Dołącz do naszej społeczności +220 tys. czytelników Conscience

    Najnowsze wiadomości | Innowacje | ESG
    Recenzje marek | Kariera

    Sustainable Review is copyright material. All rights reserved.

    Tygodnik z ekskluzywną zawartością

    > Bądź częścią rozwiązania

    Dołącz do naszej społeczności +220 tys. świadomych czytelników