Globalne centra gospodarcze z szybko rosnącą populacją w Afryce stoją w obliczu najwyższego ryzyka klimatycznego niż jakikolwiek inny region na świecie. Miasta takie jak Kampala w Ugandzie, Dar-es-Salaam w Tanzanii i Lagos w Nigerii stoją przed wyzwaniami związanymi z boomem populacyjnym nękanym suszą lub nieurodzajem.
Dowiedz się więcej → 3 min
Ryzyko klimatyczne uderza w serce Afryki
W 2018 r. globalna firma badawcza Verisk Maplecroft połączyła dane ONZ dotyczące populacji ze swoim wskaźnikiem podatności na zmiany klimatu (CCVI).
W badaniu naukowcy odkryli, że 84 ze 100 najszybciej rozwijających się miast na świecie stoi w obliczu „ekstremalnego ryzyka” związanego ze zmianami klimatu. Pozostałe 14 miast znalazło się w kategorii „wysokiego ryzyka”. Zdecydowana większość szybko rozwijających się miast na świecie znajduje się w Afryce.
Globalne nierówności są powiązane z ryzykiem klimatycznym.
- 95% z 234 miast najbardziej dotkniętych zmianami klimatu znajduje się w Afryce i Azji.
- 86% z 292 miast „niskiego ryzyka” znajduje się w Europie i obu Amerykach.
- Najbiedniejsze miasta świata o wyższym wskaźniku urbanizacji stoją w obliczu największych zagrożeń związanych z zakłóceniami klimatycznymi.
- Jednak najbardziej zaawansowane gospodarki świata (USA, Chiny, Indie, Europa) odpowiadają za połowę światowej emisji dwutlenku węgla.
- Międzynarodowy Fundusz Walutowy szacuje, że 8 z 10 najszybciej rozwijających się gospodarek w latach 2018-2023 to kraje afrykańskie. Stanowi to poważne zagrożenie dla firm działających w tym regionie.
Bogatsze kraje muszą inwestować w odporność na zmiany klimatu
Istnieje wyraźna korelacja między podatnością na zmiany klimatu a wzrostem liczby ludności. Ale nawet odległe wyspy, takie jak wyspy Pacyfiku, radzą sobie z podnoszącym się poziomem mórz.
Ekstremalne ryzyko klimatyczne w Afryce stanowi jeszcze silniejszy argument dla zaawansowanych rynków, aby inwestować w odporność na zmiany klimatu. Afryka jest najszybciej rozwijającym się regionem gospodarczym na świecie.
Wielu krytykowało List Larry’ego Finka do dyrektorów generalnych z 2020 r., w którym ostrzegał świat przed ryzykiem klimatycznym w inwestycjach portfelowych. Słowa nie znaczą wiele z punktu widzenia wpływu na klimat. Mimo to jego list symbolizował zmianę na Wall Street w kierunku inicjatyw ESG.
Nadszedł czas, abyśmy zastosowali te same zasady klimatyczne do świadomego rozwoju gospodarczego w afrykańskich miastach.
Zaawansowane gospodarki ponoszą moralną, naukową i ekonomiczną odpowiedzialność za łagodzenie wpływu emisji dwutlenku węgla w regionach, w których tak mocno inwestują. Chiny i Stany Zjednoczone stanowią ogromny procent światowych emisji.
Zwłaszcza Chiny (z miliardami dolarów wpompowanymi w Afrykę) muszą podjąć świadomy wysiłek, aby budować miasta XXI wieku z myślą o rodzimym środowisku.
Zapoznaj się zmoim artykułem na temat ekonomii buddyjskiej, aby uzyskać bardziej szczegółowy przegląd tego, w jaki sposób zagraniczni inwestorzy mogą rozwijać wschodzące gospodarki w sposób przemyślany i przez pryzmat celów zrównoważonego rozwoju.


No Comments